Obniżka kwot transakcyjnych mieszkań to, nie tylko skutek nieznacznego spadku cen lokali, ale także zdolności kredytowej pożyczkobiorców
Wiosennemu ożywieniu na rynku mieszkaniowym sprzyjają coraz lepsze warunki kredytowania zakupu lokali. Banki zapowiadają też dalsze łagodzenie kryteriów związanych z przyznawaniem pożyczek.
Problem z dostępnością pracowników na placach budów jest coraz większym wyzwaniem. Wpływ tego zjawiska na rosnącą popularność technologii prefabrykacji betonowej staje się bardziej zauważalny, zwłaszcza w kontekście rosnących kosztów pracy i zawirowań związanych z inflacją. Analitycy PMR Market Experts prognozują, że średnioroczny wskaźnik inflacji w 2024 roku wyniesie 3,7%.
Mimo że mówi się, iż kryzys gospodarczy mamy już za sobą, banki nadal niechętnie kredytują inwestycje deweloperów. Czy jeśli taki stan rzeczy się utrzyma kupujący powinni spodziewać się wzrostu cen mieszkań? Czy na problemach rynku pierwotnego skorzysta rynek wtórny? Eksperci Związku Firm Doradztwa Finansowego (ZFDF) prognozują jak sytuacja ta wpłynie na rynek nieruchomości i kredyty hipoteczne.
Ile dziś naprawdę warte jest Twoje mieszkanie? Nie chodzi o kwotę z ogłoszenia ani o to, ile chce uzyskać sprzedający obok. Liczy się realna cena, jaką kupujący są w stanie zapłacić w aktualnych warunkach rynkowych. W 2026 roku różnice między ofertą a transakcją potrafią sięgać kilkunastu procent. Bez aktualnej wyceny łatwo przestrzelić kwotę albo oddać nieruchomość poniżej jej wartości. Dlatego coraz więcej osób zaczyna od jednej rzeczy – sprawdzenia wartości nieruchomości online.
Osoby kupujące mieszkania mają coraz większe trudności z zaciągnięciem kredytu hipotecznego. Rosną zarówno koszty zobowiązań, jak i wymagania banków wobec kredytobiorców
Budowa domu jednorodzinnego to nadal jedno z największych przedsięwzięć finansowych, na jakie decydują się polskie rodziny. W 2026 roku koszty budowy ustabilizowały się po dynamicznych wzrostach z lat 2022–2025, choć nadal pozostają na poziomie znacznie wyższym niż przed pandemią. Średni koszt budowy domu o powierzchni 120–140 m² w stanie deweloperskim wynosi obecnie od 350 000 do 550 000 zł, w zależności od regionu, technologii i standardu wykończenia.
Wynajem niewielkiego mieszkania kosztuje prawie o połowę drożej, niż miesięczny koszt obsługi kredytu z dopłatą.
Osoby starające się o pożyczkę na mieszkanie często za sukces uznają samo otrzymanie pozytywnej decyzji kredytowej. Bardziej liczy się możliwość nabycia własnego lokum, niż warunki finansowania. Tymczasem powinniśmy porównać różne propozycje banków rozpatrując kilka wariantów kredytu, żeby wybrać najkorzystniejszy i spróbować powalczyć o niższą marżę.
Osoby chcące skorzystać z dopłat do kredytu będą miały teraz większe trudności ze znalezieniem lokalu w odpowiedniej cenie w niektórych miastach.
Podobnie jak ceny mieszkań spada dostępność pożyczek hipotecznych. Wyczekiwanie na dalsze obniżki stawek deweloperskich może okazać się zbyt kosztowne, bo kredyty stają się coraz droższe.
Najważniejsze regulacje dotyczące rynku nieruchomości: rekomendacja S, nowelizacja programu Rodzina na Swoim i tzw. ustawa deweloperska nie będą sprzyjać rozwojowi budownictwa w 2012 roku.
W ostatnich trzech miesiącach minionego roku wartość udzielonych pożyczek hipotecznych z dopłatą państwa spadła niemal o połowę. Program Rodzina na Swoim powoli przestaje funkcjonować
Przygotowana przez Ministerstwo Infrastruktury nowelizacja przepisów o udzielaniu preferencyjnego kredytu dla rodzin zakłada powolne wycofywanie się rządu z dopłat.
Pomimo łagodniejszej polityki kredytowej banków, liczba zaciąganych pożyczek na zakup mieszkania w ostatnim kwartale spadła. Kredyty udzielane są na znacznie niższe sumy, niż w okresie boomu na rynku mieszkaniowym.