Zrodzony we Francji w okresie dwudziestolecia wojennego styl Art Deco przeżywa od kilku lat swoją drugą młodość. Dopracowane detale, szlachetne złoto, perfekcyjne wykończenia, nawiązujące do geometrii linie i bogate formy mebli robią prawdziwą furorę w eleganckich apartamentach. Zaprojektowanie ścian w tym stylu to wyzwanie — ale jeśli zdecydujemy się je podjąć, rezultaty mogą być naprawdę spektakularne.
Jak dużo są w stanie zdziałać malutkie cząsteczki polimeryczne? Jak się okazuje, mają naprawdę dużą siłę. Mogą na przykład znakomicie odbijać promieniowanie cieplne! A gdzie je znaleźć? W innowacyjnych farbach wnętrzarskich.
Kupiliśmy piękne mieszkanie, planujemy jego urządzanie, dobieramy kolory i meble. Wizja nowego, świeżego miejsca do życia naprawa nas radością… ale wszystko kończy się w momencie, gdy oprawa dla naszego mieszkania zaczyna zawodzić.
Właściciele domów z dachami płaskimi znają ten koszmar: plama na suficie po ulewnym deszczu, mokre ściany w pokojach na piętrze, co roku szukanie miejsca przecieku i naprawa, która działa rok, może dwa, a potem problem wraca. Tradycyjne papy bitumiczne kładzione na gorąco przez niestarannych wykonawców, takie były przez dziesięciolecia standardem, dziś pokazują swoje ograniczenia. Pękają na mrozie, rozmiękczają się w upale, szwem szwem poddają się wpływom atmosferycznym i po kilku latach wymagają ponownej interwencji. Problem w tym, że większość ludzi wciąż nie wie, że istnieją znacznie lepsze, nowoczesne rozwiązania oparte na zaawansowanych polimerach, które potrafią skutecznie chronić dach przez dwadzieścia, trzydzieści lat bez konieczności napraw. Warto poznać nowoczesne metody hydroizolacji dachów płaskich i zrozumieć, dlaczego inwestycja w lepszą technologię zwraca się wielokrotnie przez lata bezproblemowego użytkowania.
Czy gotowe ściany mogą aktywnie wspomagać klimat? Te wykonane z bloczków z betonu komórkowego, przez cały okres styczności z atmosferą, pochłaniają CO2, mając wpływ na zmniejszanie ilości gazów cieplarnianych.
Choć w kontekście domów wznoszonych obecnie przepisy określają minimalny poziom energooszczędności, w Polsce wciąż jeszcze funkcjonuje wiele budynków starych, zaprojektowanych według przestarzałych wytycznych.
Aby elewacja budynku przetrwała wiele lat i zapewniła najlepsze właściwości termoizolacyjne, powinna być trwała i odporna na czynniki zewnętrzne.
Cegła, beton, piaskowa wydma, trzcina czy deska… Współczesne trendy w dekorowaniu ścian często wykorzystują motywy zaczerpnięte z otaczającego nas świata.
Fasada wentylowana, jako sposób wykonania ściany zewnętrznej budynku, znajduje szerokie zastosowanie zarówno w budownictwie typowo komercyjnym, jak i mieszkaniowym. W tym drugim przypadku najczęściej stawia się na drewniane konstrukcje szkieletowe, które oferują szereg zalet, lecz obarczone są też określonymi ryzykami w kontekście ochrony termicznej i przeciwwilgociowej. Jakie wymagania należy spełnić? Gdzie dokładnie „czają” się najczęstsze problemy i jak się na nie przygotować – zarówno na etapie projektu, jak i samej realizacji?
Sufity i ściany są elementem każdego pomieszczenia i mimo zmieniających się trendów, to one stanowią jedne z największych powierzchni, kształtujących akustykę wnętrz. Jednak w niewłaściwie wyciszonych pomieszczeniach to właśnie od ścian odbija się hałas, nieprzyjemnie dzwoniący nam w uszach. Dźwięk jednak może wnieść do naszego życia zmianę i poprawić samopoczucie, niezależnie od miejsca, rodzaju aktywności i potrzeb. Właśnie do tych cech nawiązuje odświeżony logotyp firmy Ecophon, wiodącego dostawcy rozwiązań akustycznych, które przyczyniają się do poprawy komfortu akustycznego ludzi.
Osiadanie kurzu i brudu na ścianach budynku jest jedną z głównych przyczyn rozwoju pleśni, grzybów i alg, które w postaci szaro-zielonych nalotów niekorzystnie wpływają na estetykę naszego domu, a w skrajnych przypadkach mogą powodować trwałe uszkodzenie powłok elewacyjnych.
Gdy postawiono już fundamenty, wzniesiono ściany i położono dach, przychodzi pora na montaż okien w domu. Można go wykonać na dwa sposoby: metodą tradycyjną lub nowoczesną. Tradycyjny montaż jest jednowarstwowy i dzięki temu prosty, szybki, a także stosunkowo tani, jednak ma jedną zasadniczą wadę: jest mało efektywny. Dlatego powoli zaczyna go zastępować nowoczesna metoda osadzania okien, czyli tzw. ciepły montaż.
Do niedawna budowanie ścian oddzielenia pożarowego oznaczało bardzo czasochłonne wznoszenie murów z dodatkowymi wzmocnieniami. Dziś technologia budowlana rozwinęła się już do takiego stopnia, że ściana ogniowa nawet o wysokości 11 m możne powstać w technologii suchej zabudowy.
Czy sposób i jakość montażu okien i drzwi w budynku może mieć wpływ na nasze samopoczucie? Odpowiedź na to pytanie brzmi twierdząco. Z wyrobów stolarki otworowej korzystamy na co dzień – dobrze zainstalowane mogą skutecznie chronić przed stratami ciepła i zawilgoceniem. Ich nieprawidłowy montaż może jednak skutkować nie tylko zwiększeniem rachunków za ogrzewanie, lecz także wyraźnym obniżeniem komfortu użytkowania obiektu.
W dobie lawinowo rosnących cen energii, a co za tym idzie – kosztów utrzymania budynków – niezbędne staje się wdrożenie wszelkich możliwych rozwiązań mających na celu minimalizację strat ciepła. Co ważne, do sprawy należy podejść kompleksowo, czyli wziąć pod uwagę wszystkie składowe, które te straty generują: od fundamentów przez ściany aż po dach, nie zapominając o instalacjach grzewczych, wentylacyjnych i klimatyzacyjnych.