Zwykło się mawiać, że w pomieszczeniach, w których spędzamy aktywnie czas z rodziną czy znajomymi, najlepiej używać kolorystyki, mającej działanie pobudzające, np. pomarańczy czy różnorodnych odcieni koloru żółtego. Zaś we wnętrzach przeznaczonych do wypoczynku i relaksu – głównie barw wyciszających emocje, np. błękitów bądź zieleni.
Wiosna trwa i dodaje nam energii. Co zrobić, by w mieszkaniu także poczuć jej pozytywną moc? Niewielu z nas zdaje sobie sprawę z potęgi kolorów i ich wpływu na emocje oraz samopoczucie. Żeby czuć się świetnie, warto wykorzystać je m.in. w wystroju wnętrz.
Mały ogród należy zaaranżować z ogromną precyzją, co wymaga dużego doświadczenia i wbrew pozorom jest trudniejsze niż projektowanie większych powierzchni. Dlatego, gdy już nabyliśmy nieruchomość, najlepiej jest zlecić prace profesjonalnej pracowni architektury krajobrazu tak, jak zleca się wykonanie projektu łazienki czy kuchni architektowi wnętrz.
W metrze warszawskim pojawiły się Kolory Nastrojów z najnowszej kolekcji Tikkurila. Ubarwiając przestrzeń miasta, jednocześnie zachęcają do nadania naszym domowym wnętrzom nowego, efektownego stylu.
Już na etapie planowania budowy domu należy pamiętać o aranżacji jego otoczenia oraz o dopasowaniu szczegółów wykończenia. Całość ma być spójna nie tylko z projektem i naszą wizją, ale także z charakterem znajdujących się w sąsiedztwie budynków.
Tak jak w przypadku kobiecego stroju „kropkę nad i” stanowią niewielkie dodatki w postaci biżuterii, czy butów, tak w przypadku ogrodowej architektury zadanie to pełnią małe akcesoria, które uzupełniają całą aranżację i wydobywają z niej skrytą wśród roślin tajemnicę. Murki, palisady, gazony czy obrzeża firmy Polbruk z pewnością sprawdzą się w tej roli i sprawią, że nasz ogród zamieni się w fantazyjną przestrzeń.
Ogród to miejsce gdzie czas wytyczany jest rytmem natury. Nie ma tam dostępu stres, problemy i codzienny pośpiech, ponieważ ich miejsce zajmuje spokój i harmonia. Dobrze zaprojektowany ogród szybko staje się naszym zielonym azylem i prywatną kryjówką przed zgiełkiem cywilizacji.
Pierwsze promienie słońca to sygnał, aby zadbać o nasze otoczenie, czyli dom i ogród. Czasami natłok zadań do zrobienia może przerosnąć nasze możliwości.
Malownicze, wąskie uliczki, pełne ciepłych, spalonych słońcem kolorów ziemi i nieba. Nastrojowe kafejki tętniące gwarem i stare manufaktury śródziemnomorskiego wybrzeża – to wszystko skłania nas do stworzenia własnej oazy spokojnego wnętrza w stylu MONPELLI.
Włoska winnica Antinori to jedna z ciekawszych realizacji współczesnej architektury i przykład harmonijnego wkomponowania budynku w otaczającą przyrodę.
Pustynne safari, namiastka Dalekiego Wschodu czy pachnący miętą zielnik? Ogród zimowy może nas przenieść w dowolne miejsce na Ziemi. To, jaki klimat będzie panował w naszej oranżerii zależy tylko od naszych pasji oraz doboru odpowiednich materiałów konstrukcyjnych.
Jak będzie wyglądał ogród w przyszłości? Odpowiedź jest oczywista: piękny ogród z czarodziejskimi różami i domkiem jak z marzeń. Zielony zakątek musi być pielęgnowany codziennie z wielkim oddaniem, tak by nigdy nie wyszedł z mody. Jednak coraz więcej osób pragnie mieć idealnie zadbany ogród, przy minimalnym wkładzie pracy. Poszukują wtedy rozwiązań, w których ogród zadba o siebie sam…
Choć nie jest tajemnicą, że szkopuł tkwi w szczegółach, a o całościowym wyrazie decydują detale, zasady te szczególnie wymowne są w praktyce. I tak, tworząc aranżację we własnym ogrodzie warto pamiętać, że nawet wybrana z największym pietyzmem roślinność czy idealnie dopasowana nawierzchnia nie zapewnią końcowego sukcesu.
Oranżeria z dobrze zaplanowanym oświetleniem stanowi piękną ozdobę domu, zwłaszcza w porze wieczornej, kiedy układ świateł szczególnie ożywia wnętrze. Ogromne pole do popisu w dekoracji ogrodu zimowego daje domownikom okres świąteczno-noworoczny.
Nie każdego przekonuje oszczędny wystrój w bieli czy minimalizm w japońskim stylu. Warto wtedy postawić na intensywne barwy, które będą manifestem energii, radości życia i pozytywnego zamieszania. Jednak źle zastosowane mocne kolory, zwłaszcza na dużej powierzchni, mogą też przytłaczać. Jak więc nasycić potrzebę barwnego rozmachu w otoczeniu, a jednocześnie uniknąć kolorystycznej kakofonii?