Przejście przez próg własnego mieszkania to dla wielu nowożeńców jeden z ważniejszych momentów na nowej drodze. Co roku ponad 200 tysięcy par rozpoczyna wspólne życie. Nie wszyscy od razu mają szansę na swoje „4 ściany”.
Choć domy są coraz tańsze to w mazowieckim stawki są na tyle wysokie, że na ich zakup może sobie pozwolić niewiele osób
Zmniejsza się powierzchnia nowych mieszkań budowanych przez deweloperów. Rośnie liczba kupujących zainteresowanych niewielkimi, ale funkcjonalnymi lokalami
Pogodzenie życia zawodowego w aglomeracjach miejskich ze spokojnym wypoczynkiem po pracy jest możliwe w momencie, gdy mieszka się na obrzeżach miasta. Deweloperzy zauważyli tą prawidłowość i rozpoczęli masową budowę osiedli domów jednorodzinnych o zabudowie szeregowej, zlokalizowanych na suburbiach dużych miast. Okazało się jednak, że kilka spektakularnie zapowiadanych inwestycji w tym segmencie, nie spotkało się z uznaniem klientów. Trend zaczął się odwracać, natomiast nasycony rynek pozwolił na dobrą sprzedaż jedynie najlepszych realizacji w tym sektorze.
Mieszkanie w centrum miasta, a może poza nim? Blok, domek szeregowy czy jednorodzinny? Wszelkie wątpliwości poznaniaków rozwieją wystawcy podczas targów, które zaplanowano na 16-17 października w hali nr 7a Międzynarodowych Targów Poznańskich.
Budynki jedno- i wielorodzinne, biurowce, hotele, miejsca rekreacji, placówki oświaty i kultu religijnego, dwory, pałace, zamki i wiele innych – 318 budynków z 23 państw rozpoczęło rywalizację o tytuł Europejskiej Fasady Roku w ramach Baumit Life Challenge 2022.
Ursynów swoją popularność zawdzięcza najbardziej metru. Dzięki podziemnej kolejce zyskały również Bielany, które są teraz częściej wybieraną dzielnicą przez nabywców mieszkań. Teraz Bemowo, dzięki drugiej linii metra ma szanse stać się topową, warszawską lokalizacją.
W większości dużych miast od lipca do września br. deweloperzy rozpoczęli mniej inwestycji niż w poprzednich kwartałach. Zmniejszenie ilości zainicjowanych budów związane jest ze zwiększającą się podażą na rynku
Czy ceny mieszkań utrzymają swój obecny poziom? Jakie zmiany na rynku nieruchomości będą miały na nie decydujący wpływ?
Najniższe ceny mieszkań w stolicy znajdziemy w obrzeżnych dzielnicach miasta. Kupujący wybierają te miejsca, które oferują najlepszą infrastrukturę i mają największy potencjał rozwoju.
Konkurencyjność na rynku nieruchomości sprawia, że nabywcy apartamentów oczekują dziś czegoś więcej niż tylko odpowiedniego standardu lokalu.
Pomimo stabilizacji cen domów, na rynku zdarzają się przeceny rzędu 20 proc. Wciąż jednak budżet nie przekraczający 1 mln zł pozwala swobodnie wybierać jedynie z oferty stołecznych deweloperów budujących domy i segmenty na tańszym, prawym brzegu Wisły
Pandemia COVID-19 uderzyła w sektor turystyczny.
Mieszkańcy dzielnicy Ursus przepłacają prawie 8 mln zł rocznie za energię cieplną. Powodem jest blokada inwestycji celu publicznego Energetyki Ursus i SPEC przez Celtic Property Developments SA. Firma, która planuje budowę osiedla mieszkaniowego na terenie byłej fabryki ciągników tłumaczy sprawę konfliktem o dzierżawę z Energetyką Ursus. Jednak w maju br. zaczęła przygotowywać podejście do własnej inwestycji w ciepłociągi. Nie ma jednak źródła ciepła, ani koncesji na jej produkcję.