budownictwo

Szanowny Użytkowniku,

Zanim zaakceptujesz pliki "cookies" lub zamkniesz to okno, prosimy Cię o zapoznanie się z poniższymi informacjami. Prosimy o dobrowolne wyrażenie zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych przez naszych partnerów biznesowych oraz udostępniamy informacje dotyczące plików "cookies" oraz przetwarzania Twoich danych osobowych. Poprzez kliknięcie przycisku "Akceptuję wszystkie" wyrażasz zgodę na przedstawione poniżej warunki. Masz również możliwość odmówienia zgody lub ograniczenia jej zakresu.

1. Wyrażenie Zgody.

Jeśli wyrażasz zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych przez naszych Zaufanych Partnerów, które udostępniasz w historii przeglądania stron internetowych i aplikacji w celach marketingowych (obejmujących zautomatyzowaną analizę Twojej aktywności na stronach internetowych i aplikacjach w celu określenia Twoich potencjalnych zainteresowań w celu dostosowania reklamy i oferty), w tym umieszczanie znaczników internetowych (plików "cookies" itp.) na Twoich urządzeniach oraz odczytywanie takich znaczników, proszę kliknij przycisk „Akceptuję wszystkie”.

Jeśli nie chcesz wyrazić zgody lub chcesz ograniczyć jej zakres, proszę kliknij „Zarządzaj zgodami”.

Wyrażenie zgody jest całkowicie dobrowolne. Możesz zmieniać zakres zgody, w tym również wycofać ją w pełni, poprzez kliknięcie przycisku „Zarządzaj zgodami”.




Artykuł Dodaj artykuł

Produkt, który da się obrócić, sprzedaje się o 94% lepiej. Mieszkania nadal sprzedajemy płaskim statycznym renderem.

24-07-2026, 10:55

 

image

Shopify sprawdził to na własnych danych: produkty, przy których klient może obejrzeć model 3D, konwertują średnio o 94% lepiej niż te pokazane na zwykłych zdjęciach. U jednej z marek korzystających z tej funkcji samo pokręcenie modelem podnosiło szansę na dodanie do koszyka o 44%, a obejrzenie produktu w AR zwiększało prawdopodobieństwo zakupu o 65%.

Dlaczego obraz w ogóle decyduje

Badania eye-trackingowe zachowań kupujących nieruchomości pokazują dwie rzeczy. Około 95% osób patrzy najpierw na zdjęcie, nie na cenę ani metraż. Pierwszy obraz przytrzymuje wzrok mniej więcej przez 20 sekund, a opinia o ofercie formuje się w pierwszych dwóch, trzech sekundach. Przy złym pierwszym wrażeniu użytkownik po prostu zamyka kartę i już nie wraca.

Sprzedawca mieszkania z drugiej ręki zamawia po prostu fotografa. Deweloper na etapie dziury w ziemi nie ma czego sfotografować. Ten jeden obraz, od którego zależy, czy klient zostanie na stronie, u dewelopera zawsze jest wizualizacją. Nie ma planu B: render albo nic.

To dlatego wizualizacja przestała być pozycją w budżecie marketingowym, a stała się pierwszym punktem styku z inwestycją. I dlatego tak łatwo jest ją zmarnować.

 

image

Co dziś jest po prostu standardem

Krótko, bo tym się nie wyróżnisz. Tym się tylko nie odstaje.

Fotorealistyczne wizualizacje budynku w realnym otoczeniu, ze światłem o właściwej porze dnia i sąsiednią zabudową. Wnętrza w dwóch, trzech wariantach wykończenia. Plany 3D z meblami, bo klasyczny rzut rozumie architekt, a nie kupujący. Krótka animacja, 30 do 60 sekund, przycięta pod social media. Wirtualny spacer, który według statystyk Otodom potrafi podwoić liczbę odsłon oferty i podnieść liczbę zapytań o połowę. Osobna, szybka strona inwestycji.

Jedna uwaga do samych renderów: budynek wyrenderowany w białej pustce, bez otoczenia i kontekstu, wygląda jak zdjęcie proszku do prania. W tych krytycznych dwóch sekundach klient nie myśli "ładna bryła", tylko "co oni ukrywają za tym kadrem".

Nowość pierwsza: interaktywna makieta 3D

Fizyczna makieta w biurze sprzedaży ma dwie wady. Jest droga i stoi w jednym miejscu na kuli ziemskiej. Klient z Gdańska nigdy jej nie zobaczy.

Interaktywna makieta to model całej inwestycji działający w przeglądarce. Obracasz, przybliżasz, przełączasz porę dnia, sprawdzasz ustawienie budynków względem stron świata i zagospodarowanie terenu. Klient robi to o dwudziestej trzeciej, w piżamie, czyli dokładnie wtedy, kiedy naprawdę przegląda oferty.

To dokładnie ten sam mechanizm, który Shopify policzył na produktach: model, który da się obrócić, angażuje nieporównywalnie mocniej niż płaski obrazek. "Smart" oznacza natomiast, że makieta jest podpięta do danych. Wolne lokale świecą inaczej niż sprzedane, kliknięcie w budynek rozkłada go na kondygnacje, a filtr pokazuje w sekundę wszystkie trzypokojowe z ogródkiem do konkretnej kwoty.

 

image

Nowość druga: interaktywny wybór lokalu

Tu marketing przestaje być marketingiem i staje się narzędziem sprzedaży. Klient klika w konkretne mieszkanie i widzi:

  • cenę i status (wolne, rezerwacja, sprzedane),
  • metraż, układ i rzut 3D tego lokalu, a nie "podobnego",
  • wizualizacje wnętrza dopasowane do jego układu,
  • historię ceny w formie wykresu (tę, którą i tak musisz publikować),
  • widok z balkonu, wygenerowany z realnej wysokości tej konkretnej kondygnacji.

Ostatni punkt jest naszym ulubionym, bo odpowiada na pytanie zadawane w każdym biurze sprzedaży: "a co ja będę stąd widział?". Renderujemy widok z wysokości danego piętra, z uwzględnieniem otoczenia i sąsiednich budynków. Klient z czwartego piętra dostaje widok z czwartego piętra, a nie ujęcie z drona z dwustu metrów, bo mieszkać będzie w bloku, a nie w chmurze.

Różnica między lokalem z widokiem na park a takim z widokiem na ścianę sąsiada potrafi wynosić kilkadziesiąt tysięcy złotych. To argument, który dużo lepiej działa pokazany niż opowiedziany.

 

image

E-commerce policzył to lata temu i wyciągnął wnioski: im więcej klient może obejrzeć, obrócić i sprawdzić samodzielnie, tym częściej kupuje. Branża, która sprzedaje najdroższy produkt w życiu przeciętnego człowieka, wciąż w dużej mierze robi to pięcioma statycznymi obrazkami.

Jeśli chcesz porozmawiać o materiałach do swojej inwestycji albo o interaktywnej makiecie 3D, napisz: biuro@rooven.pl. Realizacje i przykłady: rooven.pl

O autorze

Paweł Postek, założyciel i główny grafik 3D w studiu Rooven. Od ponad 12 lat tworzy wizualizacje architektoniczne, animacje i interaktywne prezentacje inwestycji dla deweloperów oraz producentów. Wraz z zespołem realizuje około 150 projektów rocznie. Pracuje w Blenderze, 3ds Max, V-Ray i D5 Render. Kontakt: biuro@rooven.pl

Artykuł zewnętrzny


Komentarze

Brak elementów do wyświetlenia.