28-04-2015, 00:00
Dobrej jakości tynk elewacyjny, nie tylko ozdabia fasadę budynku, ale przede wszystkim zabezpiecza ściany domu przed trudnymi warunkami atmosferycznymi, chroni przed uszkodzeniami mechanicznymi. Tynki elewacyjne to najważniejszy, ostatni element wykończenia termomodernizacji, czyli popularnego ocieplenia ścian, które w budownictwie jest obecnie standardem. Tylko odpowiednio dobrany, wysokiej jakości tynk zapewni estetykę i trwałość elewacji na długie lata oraz zapewni optymalną jakość ocieplenia.

Jeśli w systemie ociepleń izolację termiczną stanowią płyty styropianowe, wówczas można zastosować każdy rodzaj tynku: akrylowy, silikonowy, mineralny i polikrzemianowy. Eksperci z Termo Organiki coraz częściej doradzają stosować kompletny systemie ociepleń wraz z tynkami od jednego producenta, ponieważ takie rozwiązanie gwarantuje wykonanie optymalnej izolacji cieplnej budynku. Najlepsi producenci dostarczają na rynek tynki odporne na odziaływanie środowiska zewnętrznego, np. na promieniowanie UV, zanieczyszczenie powietrza, agresję biologiczną. Rynek oferuje wiele wariantów tynków elewacyjnych, począwszy od mieszanek suchych (tynki mineralne), które rozrabia się z wodą i przygotowuje bezpośrednio przed nakładaniem tynku, do gotowych do użycia mas tynkarskich zabarwionych na dowolnie wybrany kolor (tynki akrylowe, silikonowe, polikrzemianowe, itp.).
Najpopularniejszy tynki:
Na rynku coraz częściej stosowane są także tynki mozaikowe (dekoracyjne). Wybierane najczęściej do wykończenia miejsc narażonych na uszkodzenia mechaniczne i zabrudzenie, szczególnie w klatkach schodowych, korytarzach, poczekalniach i pomieszczeniach budynków użyteczności publicznej, takich jak szkoły, urzędy, itp. lub jako uzupełnienie o charakterze ozdobnym oraz ochronnym. Tynki mozaikowe są najczęściej stosowane w dolnej części elewacji (strefa cokołowa) – czyli tam, gdzie najbardziej jest ona narażona na uszkodzenia mechaniczne i na zanieczyszczenie, zapiaszczenie, zabłocenie. Takie rozwiązanie jest więc bardzo praktyczne i estetyczne.
Artykuł powstał we współpracy z serwisem termoorganika.pl
Podobne artykuły
Komentarze