28-02-2012, 00:00
![]() |
Czasem wydaje się, że warunki panujące na działce nie pozwolą na jej zagospodarowanie, że nie jest możliwe, aby w tym miejscu powstał dom.
A jednak… okazuje się, że najbardziej dziwny kształt, czy duża różnica poziomów w niczym nie przeszkadzają.
Państwo Monika i Łukasz na budowę domu zdecydowani byli od dawna. Ich rodzina to model 2+3, w pewnym momencie mieszkanie w bloku stało się męczące, potrzebowali więcej przestrzeni, dzieci rosły, a właśnie dom mógł zapewnić im optymalne warunki do rozwoju.
Działkę oddziedziczyli w spadku, była „dziwna”, o dużym nachyleniu, mimo to zdecydowali się na budowę domu. Uznali, że każdą wadę można przerobić w atut, przepiękny jest np. widok na las liściasty, który zmienia się wraz ze zmianą pór roku.
Od razu było jasne, że nie ma tu mowy o żadnym gotowym projekcie. Należało starannie zaprojektować taką bryłę, która wpasuje się w stok, a jednocześnie będzie funkcjonalna. Przeglądając różne katalogi w poszukiwaniu pracowni, której styl podobałby im się najbardziej trafili na wydawnictwo pracowni LK&Projekt.
Praca nad projektem nie była łatwa. Inwestorzy nie bardzo wyobrażali sobie jak ostatecznie będzie możliwe wkomponowanie budynku w ich działkę. Konieczne było kilka spotkań, podjęcie decyzji o formie budynku, użyciu materiałów, rozwiązań instalacyjnych wymagało starannego przygotowania się ze strony architekta Leszka Kalandyka, który był w głównej mierze pomysłodawcą powstałego rozwiązania.
![]() |
W efekcie prac powstał projekt domu parterowego z poddaszem użytkowym, z ciekawym rozwiązaniem dwupoziomowego podpiwniczenia. Do wnętrza domu prowadzą dwa wejścia, jedno bezpośrednio z najniższego poziomu poprzez garaż, drugie z poziomu parteru.
Z garażu wewnętrznymi schodami możemy przemieszczać się na poszczególne kondygnacje, poprzez poziom rekreacyjny, z takimi pomieszczeniami jak fitness, sala kinowa, pokój barowy, część dzienną domu ulokowaną na parterze, i na koniec poddasze z częścią nocną.
Na parterze zlokalizowano kuchnię z jadalnią, która przechodzi w oranżerię oraz pokój dzienny z panoramicznym oknem. Wyjście z korytarza prowadzi na ogromny taras otwarty na wszystkie strony świata. To stąd rozciąga się przepiękny widok na zadrzewione wzgórza. Na tarasie znajduje się część grillowo – barowa – miejsce spotkań, komfortowe, bo jednocześnie otwarte, ale i zadaszone, co pozwala na biesiadowanie także w warunkach niepogody.
Przemieszczając się na kolejny poziom znajdujemy się na poddaszu, gdzie zlokalizowano część intymną mieszkańców, cztery wygodne sypialnie, łazienkę i garderobę.
Patrząc z boku na działkę można by pomyśleć, że wszelkie niedogodności związane z jej charakterem zostały tu zamienione na atut. W górnej części działki powstał ogród z którego rozciąga się widok na otoczenie, a bryła domu widoczna jest z góry co daje ciekawą perspektywę całości. W ogrodzie wykorzystano istniejący tam wcześniej sad jabłkowy, wkomponowane w niego pięknie zaplanowany ogród sprawia, że ta część działki stanowi swoistego rodzaju tajemniczy ogród.
![]() |
Ekipę wykonawczą znaleźli sami. Decydującym elementem była tu cena, przy tak dużej inwestycji liczył się każdy grosz. Najtrudniejszym elementem w trakcie budowy były roboty ziemne, ze względu na rodzaj gruntu jakim są gliny pylaste, które niestety w trakcie deszczu uplastyczniają się.
Czynnik pogodowy był decydującym, przy tak wąskiej i spadzistej działce miało to ogromne znaczenie na prace ciężkich maszyn.
Nieoceniona okazał się tu uprzejmość sąsiada z przyległej działki, który zezwolił na ustawianie sprzętu na swoje parceli.
Całość prac trwała ok. 3,5 roku i została podzielona na trzy etapy: pierwszy to osiągniecie stanu surowego otwartego, czyli budowa ścian od fundamentów po dach w pierwszym roku inwestycji, następnie zamknięcie oknami, kolejno jednoczesna praca ekip instalacyjnych, w zakresie instalacji wewnętrznych wraz z gruntową pompą ciepła i małą architekturą, czyli projekt i wykonanie ogrodu na tyłach domu oraz wykonanie schodów prowadzących do domu z poziomu piwnicy na parter. Schody te zostały wykonane ręcznie. Obecnie dom już jest zamieszkany i trwają już ostatnie prace wykończeniowe.
Dom został starannie zaprojektowany, inwestorowi zależało na tym, aby był jak najkorzystniejszy pod względem energetycznym ale i także , aby dobrać takie źródło ciepła, które nie emitowałoby dużej ilości zanieczyszczeń. Zastosowano fundamenty żelbetowe, ściany fundamentowe żelbetowe o gr. 30 cm. Do wznoszenia ścian zewnętrznych użyto pustaków ceramicznych Porotherm firmy Wienerberger gr. 44 cm, z ociepleniem styropianem gr. 15 cm firmy Termo Organika, uzyskując dzięki temu wartość współczynnik U na poziomie 0,13 W/m2K.
Konstrukcja dachu jest drewniana ocieplona styropianem gr. 30 cm firmy Rockwool, pokryta dachówką ceramiczną angobowaną (U=0,16 W/m2K). Jednak ze względów bezpieczeństwa wprowadzono tu podparcie belkami stalowymi, unikając w ten sposób ugięć, pęknięć na ścianach. Podłoga na gruncie zabezpieczona została 20 cm warstwą styropianu co dało nam U=0,15 W/m2K .Elewacje wykończono tynkiem silikonowym oraz kamieniem sprowadzanym z Ameryki Południowej, piaskowcem oraz na tarasie deską z drzewa egzotycznego. Aluminiowo- drewniana stolarka o współczynniku U=0,85 W/m2K została wykonana specjalnie na zamówienie.
![]() |
W doborze materiałów Inwestorzy podpierali się sugestiami architekta Leszka Kalandyka. Wiedzieli, że ma duże doświadczenie w tej dziedzinie, a chodziło o to, aby materiały były na tyle dobre , że w przeciągu czasu nie będą ulegały zniszczeniu ale szlachetnemu patynowaniu.
W systemie ogrzewania domu zastosowano gruntową pompę ciepła, ze względu na charakter działki – głębinową.
W całym domu poprowadzono ogrzewanie podłogowe. Zależało nie tylko na równomiernym rozprowadzaniu ciepła, ale także na zminimalizowaniu kosztów użytkowania w przyszłości. Wentylacja jest mechaniczna z rekuperacją, co także ogranicza straty ciepła i wpływa na świetną charakterystykę energetyczną domu.
Dom zamieszkany jest od niedawna, ale cała rodzina już teraz bardzo sobie ceni zarówno specyfikę ułożenia bryły budynku na działce, jak i rozkładu pomieszczeń. Widoku z salonu, czy sypialni nie zamieniliby na żaden inny.
Metryczka:
Powierzchnia użytkowa: 259.55 m2
Powierzchnia zabudowy: 252,00 m2
Wymiary działki: 26.10x29.60 m
Autor: mgr inż. arch. LESZEK KALANDYK
Kontakt: biuro@lk-projekt.pl, 12/ 412 42 71, 12/411 88 45
Autorem projektu jest Leszek Kalandyk
Leszek Kalandyk – absolwent Wydziału Architektury Politechniki Krakowskiej z wieloletnim doświadczeniem, architekt pasjonat, od 1991 roku prowadzi własną pracownię LK&Projekt, której marką rozpoznawczą są nietuzinkowe projekty domów jednorodzinnych.
Podobne artykuły
Komentarze